W psychoterapii w przeciwieństwie do medycyny nie ma standardowych procedur.
Każdy problem zgłaszany przez klienta wiąże się z jego osobistą sytuacją i historią. Dlatego nie można ustalić uniwersalnego programu leczenia depresji,
etapów wychodzenia z nerwicy czy 10 kroków dla nie mogących schudnąć.
Trudno także na początku określić, jak długo będzie trwała terapia. Można to w przybliżeniu zakładać na podstawie rodzaju i ilości problemów.
Jednak często w trakcie pracy nad jednym tematem, ukazują się następne. Zdarza się też, że poprawa następuje szybciej, niż można by się tego spodziewać.

Czas ten zależy także częściowo od podejścia w jakim pracuje psychoterapeuta.
Dlatego na tak ogólne pytanie można odpowiedzieć jedynie, że terapia może trwać od kilku tygodni do kilku lat.

Psychoterapia często kojarzy się z leżeniem na kozetce. Tymczasem klasyczna psychoanaliza uprawiana jest dość rzadko.
Znacznie częściej mamy do czynienia z terapią psychodynamiczną, która wykorzystuje analityczną wiedzę, ale prowadzona jest w innej konwencji i nie wymaga
tak częstego kontaktu z terapeutą. O ile podejście to wnosi najwięcej do teoretycznego rozumienia ludzkiej psychiki, to istnieją także inne szkoły.
Każda z nich częściowo korzysta z odkryć innych kierunków, ale takż’e tworzy własne teorie i sposoby pracy z klientem. W związku z tym obecnie możemy spotkać
psychoterapeutów znacznie różniących się w w metodach jakie stosują. Jedni skupiają się na emocjach i potrzebach, inni na sposobie myślenia i nawykach,
jeszcze inni na dotarciu do mocnych stron klienta. Są też tacy, którzy próbują łączyć podejścia kilku szkół.